Przejdź do głównej zawartości

#AmbasadorWilkinson maszynka Xtreme3 Ultimate Plus TESTOWANIE!

Maszynka Xtreme3 Ultimate Plus 

Jest mi niezmiernie miło, że zostałam ambasadorką marki Wilkinson. Wszyscy moi znajomi zostali już obdarowani prezentami i zaczynają testować. Jako że jestem kobietą sama chciałam ją przetestować ,ponieważ maszynka strasznie mi się spodobała pod względem wyglądu. Ale zaczniemy od początku wielkie gratulacje dla firmy InPost pierwszy raz miałam styczność z tą firmą kurierską i jestem bardzo zadowolona. Nie otrzymałam 200 telefonów od nich wystarczył e-mail i sms dzień wcześniej. 
Kurier przyjechał punktualnie w dodatku paczka była szczelnie zapakowana. Gdy otworzyłam paczkę znajdowało się w niej :
  •      20 ulotek
  •    10 maszynek dla znajomyc
  •      8 maszynek dla mnie



Wszystko było szczelnie zapakowane w karton.
Na pierwszy rzut oka zauważyłam że maszynka Xtreme3 Ultimate Plus jest rewelacyjnie zabezpieczona-pierwszy raz zobaczyłam coś takiego:
Zawsze zabezpieczenie od maszynki gubi się po pierwszym razie od użycia a w tym przypadku było inaczej ma ona ząbki które przytrzymują ostrze i zabezpieczenie nie zsuwa się .

Maszynka jest gumowa ma przepiękną granatową szatę graficznąW zestawie znajdziemy ulotki a w nich kilka informacji:



Maszynka posiada elastyczne ostrza na ruchomej główce.
Dokładnie maszynka posiada trzy ostrza, które idealnie usuwają włoski. 
NAJWAŻNIEJSZE nie podrażniają skóry idealnie dopasowują się do ciała więc nie mamy się co obawiać o zaciętą skórę.
Na zdjęciu widoczna jest główka ,która w rzeczywistości jest ruchoma. 

Dzięki temu przechodzimy do kolejnej cechy posiada 50% szerszy pasek nawilżający .
Pasek jest w kolorze zielonym nie schodzi on po depilacji, a w kilku maszynkach niestety zdarzyło mi się to. Dzięki nawilżeniu paska skóra nie zostaje podrażniona ,ale o tym pisałam już wcześniej .
Kolejną informacją jest ergonomiczny kształt rączki. 
Maszynka idealnie dopasowuję się do dłoni ,według mnie jest ona cięższa, dlatego nie wypada ona nam z dłoni. 
Moja ocena maszynki to 10/10 według opinii kobiety i 10/10 według opinii mojego faceta nic więcej tylko kupować i cieszyć się z gładkiego ,nie podrażnionego ciała! #AmbasadorWilkinson

Popularne posty z tego bloga

Wymiana kryształków na nagrody

DRESSCLOUD  Dziś zrecenzuję dla Was stronę o nazwie DressCloud.Jestem tam już doświadczoną użytkowniczką,ponieważ konto mam już od 2 lat( nawet nie wiem,kiedy ten czas tak szybko minął).  Strona wygląda następująco: 
Na czym to polega?  Każdego dnia mamy możliwość dodania  chmurek czyli zdjęć,które możemy w prosty sposób zrecenzować.Dodając zdjęcie musimy je umieścić w odpowiedniej kategorii ''Mój mężczyzna'',''Ubrania'',''Stylizacje'' itd. Do kategorii Inspiracje możemy wrzucić zdjęcie tylko raz na 3 dni.
Przy każdym zdjęciu mamy przycisk dodania zdjęcia do ulubionych lub przyciśniecia lubię to czyli tzw. kryształka. W społeczności clouders za ładne zdjęcia dostajemy bonusy-jeżeli zdjęcie będzie ładnie wykonane a opis będzie składał się  z 5-6 zdań dostajemy +25 kryształków gratis! Dodatkowo dostajemy jednorazowe odznaki :
Zaufana,DressCloud na codzień,szampan z DressCloud itd. Według mnie jest to rewelacyjny pomysł ze względu na to że jesteś…

Orientana Bio serum do twarzy witamina C & Morwa

💗Serum do twarzy marki Orientana💗 Jest to mój must have w tym miesiącu a mam nadzieję ze zagości w mojej kosmetyczne na dłużej. Wybrałam go dzięki instagramowi czytamyetykiety  Świetnie prowadzony instagram gdzie możecie dowiedzieć się wiele na temat składu różnych produktów.

Przechodząc do samego serum kosztuje około 45 zł można go teraz spotkać w drogerii Hebe na promocji
❤przyjemna żelowa konsystencja
❤ serum błyskawicznie się wchłania nie pozostawia lepkiej powłoki cera jest rozświetlona po nałożeniu seru
❤BARDZO dobry skład wygodne opakowane(serum nakładamy pipetą,możemy dowolnie dozować sobie produkt)
❤po miesiącu stosowania widoczne wyrównanie kolorytu skóry a także wygładzenie.
Jedynym minusem jest zapach

Już koniec lata...

Lakier hybrydowy Semilac 022 MINT Koniec lata,więc postanowiłam przedstawić Wam lakier ,który zakupiłam na początku lata.Towarzyszył mi on przez całe dwa tygodnie spędzone nad Polskim morzem w Ustroniu Morskim.Dodając to zdjęcie z lakierem hybrydowym,aż mi się przykro robi,że nie mogę tam być.. Ale zacznijmy w końcu recenzje. Lakier trzeba nakładać dwa razy ze względu na to,że kolor będzie bardziej efektywniejszy i intensywniejszy.Hybryda jest oczywiście w kolorze miętowym jak sama nazwa mówi MINT. Lakier idealnie się aplikuję tzw.nie pozostawia smug,nie robią się na nim grudki od powietrza,nie rozlewa się po bokach.Cena lakieru to około 29 zł,a pojemność to 7ml. Na początku wydawało mi się to mało,ale gdy nazbierała mi się kolekcja Semilac boję się że mi życia zabraknie aż je wszystkie zużyje.Lakier utrzymuję się na paznokciu w moim przypadku około półtora tygodnia,ale zależy to oczywiście od płytki. 














Ocena: 5/5!